niedziela, 23 grudnia 2007

Mój pierwszy raz - czyli akt na ASP


Brystol, ołówek HB i 8B bodajże :o,
czas poniżej 7 godzin(?)
Już minął tydzień od mojej wizyty na ASP.
Było świetnie! Już sam korytarz uczelni jest urzekający... wszędzie prace, nie tylko te z jakiś szkolnych cwiczen, ale też m. in. komiksy i wlepki na gaśnicach, graffiti z szablonów na ścianach. =oD
rysowanko trwało 8 godzin z przerwami. Modelka trafiła się zacna ;oD idealna na pierwszy raz. Szczerze mówiąc spodziewałem się starego faceta... :o, oczywiscie zostałem mile zaskoczony.
Szczególnie pod koniec udało mi się dostac sporo rad. Warto było poczekac...
Nie zamęczam :o,
Ah... dłonie nie wyszły :oc Muszę to poćwiczyć bo prostym to nie jest :oP

1 komentarz:

Grzesiula pisze...

Masz mocne nerwy widać :D:D nawet ci się ręka nie zatrzęsła :D:D wesołych Świąt!!