W piątek byłem razem z klasą we Wrocławiu. Miała byc to lekcja muzealna o inspiracji literaturą w obrazach :o,. Muszę najpierw powiedzieć ze nie obeszło się bez kolejnego przypału z mojej strony ;o]. Kubuś poprostu przyszedł na 9 co równało się z 20 minutowym spóźnieniem xoD - wszyscy pojechali :oP ale pani chyba mi nie odpusciła bo wrócili po mnie :o|
Dzień wcześniej jeszcze zgubiłem moje mikołajkowe pieniądze xoP jestem przyzwyczajony do gubienia pieniędzy (rok temu jakiś szczęśliwy człowiek mógł znaleźć 100 zł). Co najgorsze później wyniknęła głupia sytuacja.
Wracając do tematu xoD chyba mnie jedynego interesowało muzeum xoD i mimo to że byłem jakiś czas temu w Luwrze i d'orsay to nabrałem nieco inspiracji. Niestety ambicji starczyło mi jedynie na parę godzin i praktyce tego nie wykorzystałem xoD hehe
...później szaleństwo urodzinowe. ;o]
...a następnego dnia z niedospaniem wypad do muzeum Legnickiego na serię wystaw xoD
Polecam ;o)
A wystawa Promocji 2007 (prace absolwentów rok po ASP) już skończona... a wczoraj przeglądając Digarta... Digart Dnia wydaje się znajomy ;oD miałem okazję zobaczyc obraz na żywo ^^
Link do DD ;o)Komu się będzie chciało to czytac? :o,
Możliwe że mi za 22 lata...