środa, 7 listopada 2007
Pina - foto
Dzisiaj były warsztaty fotograficzne w galerii sztuki więc to mnie zainspirowało do wrzucenia tych zdjęć :oP.
Nigdy nie mogłem się zdecydować które wrzucić. xoP do tego jeszcze doszłoby "scrossowane" ale jest zbyt ordynarne (to samo zdjecie... tylko te fowistyczne koloryyy! ];oP)...
Jeszcze z początku wakacji. Koleżanka z ALO której mi brakuje. Ah ten ekspresyjny śmiech xoD.
Robione cyfrówką. Znowu muszę ponazekac ze muszę w końcu kupić własną :oP. Niestety... niedługo wyjazd do Paryża, później znowu do Francji (Gap), wyjazd klasowy i pieniążków nie będzie widać. Jeszcze prawo jazdy :o. Chyba jeszcze długo będę robił na analogu z którego nic nie wywołuje i tak :o/
Pozatym był u mnie brat na weekend i zaraził mnie na nowo programowaniem zobaczymy na jak długo. Może tego bloga zastąpi jakaś strona o apletach w Javie albo grach na komórki xoD czas pokaże co ze mnie będzie xoD. Jak narazie mniej rysuję i głównie się obijam. Trzeba znaleźć motywację :oc
Ostatnio dopisuje mi dobry humor mimo komplikacji w szkole i wiecznie uciekającego autobusu :oP ten tydzień był i będzie jeszcze ciężki ale dam radę! =o)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)




2 komentarze:
znowu mi się nudzi, więc wpadłam. Ah, to ta krzykliwa, ekspansywna Pina. Zdjęcie niezłe, bo i modelka ładna.
Też chcę jechać do Francji, idealne miejsce do fotografowania! ah oh! My w maju do alzacji, na wymianę, apetycznie ;).
pozdrawiam, asia [ta z grona i naszej klasy. i z 1lo ;)]
poza tym próbuję trzeci raz dodać komentarz i nic z tego nie wychodzi. nie zdziw się, gdy zobaczysz kilka takich samych :P.
oh Kubuś. dziękuje. :*
musimy sie wybrać na gorącą czekolade ^ :))
Prześlij komentarz