czwartek, 1 listopada 2007

...no i po Francuzach...

No i skończyło się rumakowanie... :oc
a muszę przyznać że się już rozkręciłem jeśli chodzi o imprezy. ];o> a rozleniwiłem jeśli chodzi o naukę :o/
Francuska mi się trafiła. Pod względem urody jak i zachowania. Rysami twarzy chyba większosc z nich nie różni się od Polaków :o/ Ja sam nawet nie wiem jak wygląda prawdziwy Polak a co dopiero jak Francuz.
A tak ogólnie to wymiana udana!
Niedługo tutaj będą zdjęcia :o)
...
..
.

Brak komentarzy: