Nie wiem czy to idzie w dobrą stronę :o, ale chyba już za późno
piątek, 24 lipca 2009
czwartek, 23 lipca 2009
poniedziałek, 25 maja 2009
Skanowanie twarzy
Skan bazowy już dosyć stary, ale postanowiłem go... "odnowić" ];o>
Inspiracja starymi, zalanymi chemią fotografiami, pewną polską artystką, której nazwiska nie pamiętam (jej prace były przedstawiane m. in. na łamach magazynu foto czy jakoś tak), robione przy Comie ;o)
Fotografia bazowa + masa tekstur z mojego prywatnego folderu
Chyba przesadziłem z fakturami...

Fotografia bazowa

Efekt ;o>
Polecam skanowanie i kserowanie twarzy... fajna zabawa.... można nawet dupę zeskanować jak ktoś ma ochotę.
Inspiracja starymi, zalanymi chemią fotografiami, pewną polską artystką, której nazwiska nie pamiętam (jej prace były przedstawiane m. in. na łamach magazynu foto czy jakoś tak), robione przy Comie ;o)
Fotografia bazowa + masa tekstur z mojego prywatnego folderu
Chyba przesadziłem z fakturami...

Fotografia bazowa

Efekt ;o>
Polecam skanowanie i kserowanie twarzy... fajna zabawa.... można nawet dupę zeskanować jak ktoś ma ochotę.
niedziela, 24 maja 2009
Tym razem PINHOLE ;)
Pinhole to fotografia w której zastepuje się obiektyw dziurką wielkości czubka igły ;o)
Jak to zrobić? Najlepiej zrób to sam! :oD Do Canona potrzebujemy zakrętki od dużego słoika a do aparatów np. Zenit (z mocowaniem m42) zakrętki od małego słoiczka Pudliszek.
Potrzebujemy:
-aparatu ;) (najlepiej na kliszę 35mm gdyż jest to powierzchnia większa niż matryca lustrzanki cyfrowej)
- zakrętki od słoiczka
-gwoździa i młotka
-wiertarki
-folii aluminiowej
-taśmy klejącej
-jak najmniejszej igły
1. Określamy środek zakrętki, przykładamy gwóźdź i walimy młotkiem ;o)
A po co? A po to żeby później wiertło nam nie zjeźdzało!
2. Wiercimy dziurkę
3. Przykładamy kawałeczek folii aluminiowej (z zewnętrznej strony) i prostujemy ją na dziurce poprzez głaskanie :oD
4. Przyklejamy ją taśmą klejącą ale nie zasłaniamy miejsca przyszłej dziurki
5. Teraz bardzo uważnie przykładamy igłę do foli i robimy JAK NAJMNIEJSZĄ DZIURKĘ
A po co? A po to żeby zdjęcie nie było rozmazane ;o)
Jeśli nie jesteśmy pewnie to sprawdzamy pod światło czy cokolwiek widać (ale najpierw wyciągamy iglę z dziurki, bo skaleczymy się w oko! :oD)
6. Przykładamy nasz "obiektyw" do aparatu, przyklejamy taśmą klejącą i eksperymentujemy :o)
(warto używać dużych czułości iso albo statywu)
-Obraz jest ostry (a raczej nieostry) jednakowo w każdym punkcie, także można powiedzieć, że to najszybciej ostrzący obiektyw świata ;oD
-duży kontrast :o,
-Obraz ma świetny oniryczny klimat! Poczujesz klimat fotografii XIX wieku!
-Jeśli nie masz obiektywu to to jest mega tanie alternatywne rozwiązanie ;o)
-Fajna zabawa :o)
dorzucam moje efekty z Canona 400D:

wielkość zakrętki w stosunku do dłoni... Pudliszek jest nieco mniejsza :oP

dziurka w sporym przybliżeniu

tęcza na zawołanie :o] czyli jakie bajery wychodza pod słońce

jeden listek jest całkiem ostry! ;oD

idealna portretówka!

a jaki piekny bokeh ;oD (robione dużą dziurką wywierconą w zakrętce, bez folii)
Chętnych do zakupu proszę o kontakt xoD
Jak to zrobić? Najlepiej zrób to sam! :oD Do Canona potrzebujemy zakrętki od dużego słoika a do aparatów np. Zenit (z mocowaniem m42) zakrętki od małego słoiczka Pudliszek.
Potrzebujemy:
-aparatu ;) (najlepiej na kliszę 35mm gdyż jest to powierzchnia większa niż matryca lustrzanki cyfrowej)
- zakrętki od słoiczka
-gwoździa i młotka
-wiertarki
-folii aluminiowej
-taśmy klejącej
-jak najmniejszej igły
1. Określamy środek zakrętki, przykładamy gwóźdź i walimy młotkiem ;o)
A po co? A po to żeby później wiertło nam nie zjeźdzało!
2. Wiercimy dziurkę
3. Przykładamy kawałeczek folii aluminiowej (z zewnętrznej strony) i prostujemy ją na dziurce poprzez głaskanie :oD
4. Przyklejamy ją taśmą klejącą ale nie zasłaniamy miejsca przyszłej dziurki
5. Teraz bardzo uważnie przykładamy igłę do foli i robimy JAK NAJMNIEJSZĄ DZIURKĘ
A po co? A po to żeby zdjęcie nie było rozmazane ;o)
Jeśli nie jesteśmy pewnie to sprawdzamy pod światło czy cokolwiek widać (ale najpierw wyciągamy iglę z dziurki, bo skaleczymy się w oko! :oD)
6. Przykładamy nasz "obiektyw" do aparatu, przyklejamy taśmą klejącą i eksperymentujemy :o)
(warto używać dużych czułości iso albo statywu)
-Obraz jest ostry (a raczej nieostry) jednakowo w każdym punkcie, także można powiedzieć, że to najszybciej ostrzący obiektyw świata ;oD
-duży kontrast :o,
-Obraz ma świetny oniryczny klimat! Poczujesz klimat fotografii XIX wieku!
-Jeśli nie masz obiektywu to to jest mega tanie alternatywne rozwiązanie ;o)
-Fajna zabawa :o)
dorzucam moje efekty z Canona 400D:

wielkość zakrętki w stosunku do dłoni... Pudliszek jest nieco mniejsza :oP

dziurka w sporym przybliżeniu

tęcza na zawołanie :o] czyli jakie bajery wychodza pod słońce

jeden listek jest całkiem ostry! ;oD

idealna portretówka!

a jaki piekny bokeh ;oD (robione dużą dziurką wywierconą w zakrętce, bez folii)
Chętnych do zakupu proszę o kontakt xoD
wtorek, 12 maja 2009
caffenol :)
Pierwsza próba wywoływania kliszy kolorowej kawą :oP Efektem powinien być film czarno-biały z brązowym zabarwieniem. Mi kupa bardziej z tego wyszła ale ostatecznie udało się z tego coś wyciągnąć. Niestety słaby kontrast robi swoje...
A tutaj metoda i efekt, który koledze z Niemiec wyszedł o niebo lepiej ;) (ale na czarno-białej kliszy) LINK
A tutaj moje nieudane wypociny :P aparat LOMO lubitel z kliszą 35mm ;o) (kolorowa przeterminowana kodak FarbWelt 100 iso):

A tutaj metoda i efekt, który koledze z Niemiec wyszedł o niebo lepiej ;) (ale na czarno-białej kliszy) LINK
A tutaj moje nieudane wypociny :P aparat LOMO lubitel z kliszą 35mm ;o) (kolorowa przeterminowana kodak FarbWelt 100 iso):

piątek, 17 kwietnia 2009
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


'
